Świąteczne porządki.

Dziś rano w radiu usłyszałam rozmowę o świątecznych porządkach. Kiedy do Świąt zostają dwa tygodnie zaczyna się „gorączka”. Puste okna bez firan, nerwówka w sklepach, większy ruch na drodze. Można poznać, że zbliża się coś ważnego. W ubiegłym roku przeprowadzaliśmy się dwa dni przed Wigilią do domu, który był wciąż remontowany. Był ogromny bałagan i lista świątecznych spraw do ogarnięcia. […]

Read More →

Sytuacja bez wyjścia.

Jest taka kategoria zdarzeń w życiu określana „martwym punktem”, „sytuacją bez wyjścia” bądź „byciem w kropce”. Każdą wersję przerobiłam, czasem kilkakrotnie, w różnych momentach. Wspólnym mianowikiem wszystkich tych sytuacji dla mnie było to, że nie wiedziałam co dalej. Albo nie widziałam rozwiązania, albo nie wiedziałam w którą stronę iść, albo nie potrafiłam odnaleźć się w nowych lub trudnych niejednokrotnie okolicznościach […]

Read More →

Wdzięczność.

Wczoraj po opublikowaniu tego bloga napływało do mnie mnóstwo dobrych słów… Były to słowa uznania, wsparcia, życzenia powodzenia. Była moc! Mnóstwo dobrej energii, było to czuć w powietrzu. A ja poczułam się ogromnie wdzięczna za to wszystko. Jestem wdzięczna Wam, że byliście ze mną. Jestem wdzięczna sobie, że zdobyłam się na odwagę, by zrealizować mój plan, by sięgnąć po to, […]

Read More →

Statek do rejsu trzeba przygotować, ale po to, by opuścił port.

Ten blog powstawał dwa tygodnie. Ukryty przed wyszukiwarkami i wzrokiem „obcych”. Potem, pomimo iż był już „gotowy”, przez kilka dni wciąż pozostawał w ukryciu. Do dziś. Kiedy zaczynam coś nowego w życiu mam tak, że chciałabym siebie i moje przedsięwzięcie jak najlepiej przygotować. To naturalne, jednak obserwuję u siebie pewne podobieństwo do niejednego artysty, a mianowicie nęka mnie poczucie, że […]

Read More →