Miesiąc: Luty 2018

W zgodzie ze sobą.

Co to w ogóle znaczy żyć w zgodzie ze sobą? Czy w dzisiejszych czasach możemy dokładnie rozpoznać, co jest tylko nasze własne, a co przyswoiliśmy nieświadomie? Kilka dni temu jedna z moich przyjaciółek napisała do mnie, że od stycznia odrzuciła już kilka propozycji współpracy, bo zdecydowała się rezygnować z ofert, których z jakiegoś powodu nie

Czytaj dalej

(Nie)twórczy odpoczynek.

Czy to nie strata czasu tak się położyć i odpoczywać, gdy tyle wspaniałych chwil w życiu czeka? Kiedyś bardzo mało odpoczywałam. Akumulatory ładowałam głównie na wakacjach. Niemal przez cały dzień i większość wieczoru byłam aktywna. Szczytem aktywności jaki osiągnęłam był piąty rok studiów. Wstawałam o 4:30 rano i przez dwie godziny pisałam pracę magisterską lub

Czytaj dalej

O wychowywaniu.

Taaaak… zaczyna się mniej więcej około pierwszego roku życia – tłumaczeniem, mającym na celu uświadomienie temu małemu niewinnemu człowiekowi mnogości czyhających na niego zagrożeń – nawet w domu. Potem z roku na rok jest już tylko ciekawiej. Pierwszym krytycznym i ważnym w rozwoju rodzica momentem jest „bunt dwulatka”. Czuliście się wtedy bezradni? Bo ja tak.

Czytaj dalej